Nie ma czegos takiego jak za duzo urodzin i prezentow. Jula obchodzila swoje trzecie urodziny az cztery razy: w domu, w przedszkolu, w grupie zabaw i wreszcie w niedziele podczas oficjalnej imprezy urodzinowej. Na kazda okazje pieczone byly ciacha i torty, byly swieczki, prezenty i spiewanie przez caly tydzien.
There is no such a thing as too many birthday parties. Julia celebrated her third birthday four times: at home, at the kindergarten, at the play group and finally at the official birthday party on Sunday. We had to bake cup cakes and cakes for each occasion. There were sweets, cakes, candles, gifts and singing the whole week!
3/23/10
Subscribe to:
Post Comments (Atom)



No comments:
Post a Comment